• Wpisów: 179
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis: 233 dni temu, 19:20
  • Licznik odwiedzin: 28 316 / 2755 dni
 
klimatyzatorek
 
Arecki1: Zastanawiam się, czy Tusk miał tu w ogóle jakieś pole manewru. Gdyby ogłosił już teraz, że wystartuje na ważne stanowisko europejskie, to bez sensu byłoby kandydowanie na szefa partii, przy jego słusznym skądinąd nastawieniu, że premierem może być tylko przywódca głównej partii rządzącej. Wybory parlamentarne i tym samym nowego premiera są w 2015, wybory do PE w 2014. Wyobraźmy sobie, że Tusk już w 2013 stawia wszystko na Europę i odpuszcza Platformę, a tu w 2014 w całej Europie wygrywają socjaliści i Tusk zostaje z ręką w nocniku. Albo utrącają go z jakiegokolwiek powodu. Lepiej teraz potwierdzić przywództwo, i zobaczyć, co stanie się w wyborach do PE. Jak w Polsce nieznacznie wygra PiS, nieliczący się w Europie, a w Europie nadal chadecja, to można wrócić do koncepcji z Tuskiem do Brukseli i jego oddziaływaniem stamtąd, by PO pod nowym przywództwem, wcale niekoniecznie Schetyny czy Gowina, utrzymała władzę w Polsce w 2015. Ktoś mógłby co prawda powiedzieć: przecież obiecałeś, że stanowisko szefa KE cię nie interesuje. Na co odpowiedź: no tak, ale skoro Europa wzywa… W polityce rzecz naturalna, że się zmienia zdanie, zwłaszcza jeśli ma to służyć, jak powiada Mariusz Kamiński, interesowi publicznemu.Ejże, ejże! Poleciałeś z tym „zidiociałym (nie – zidijociałym) lemingiem” o jeden bon mot za daleko!
Podobnie, tyle że stanowczo za daleko, odleciał Twój idol – wieszcz złakniony krwi bratniej niczym wampir.
Lody kręcą nie tylko kolesie z Platformy, może jeszcze nawet bardziej je kręcą ci, co mają w tytule prawo i sprawiedliwość, poczynając od przekrętów finasowych, a na dewastowaniu wymiaru sprawiedliwości kończąc (Ziobro, Kamiński & cons.)
Uchowaj Boże, gdyby ludzie tego pokroju, plus Policmajster Antek, który m.in. rozwalił polski wywiad, kompromitował Polskę w Kongersie amerykańskim i w Brukseli, domagając się potraktowania serio jego bredni o zamachu smoleńskim, mieli wrócić do władzy.
Jeśli do tego dodać rodzimych narodowców, prawdziwych patriotów-kiboli wspieranych przez „prawicę” i Jasną Górę, to i wojenki domowej nie można wykluczyć.klimatyzacja.doomby.com/    

Pewnie razem z poetą „arcypolskim, jak raczyłeś go nazwać, zacieralibyście ręce i otworzyli szampana na dobry początek „prostowania” Polski i Polaków.

Nie możesz dodać komentarza.